W minioną niedzielę gdańska drogówka otrzymała informację o poszukiwaniach nastolatka, który wyjechał samochodem rodziców. Funkcjonariusze ustalili, że może przebywać w rejonie ulicy Goplańskiej. Pojechali na miejsce i zauważyli ciemne BMW serii 7. Dali kierującemu sygnały do zatrzymania, ale ten przyspieszył. Uciekał ulicą Goplańską, a następnie skręcił w Otomińską.
Tam stracił panowanie nad autem. BMW uderzyło w rozdzielnię elektryczną i dachowało, przemieszczając się kilkadziesiąt metrów w głąb polany. Policjanci zatrzymali 16-latka, gdy próbował wydostać się z rozbitego samochodu. Badanie alkomatem wykazało prawie promil alkoholu. Pobrano mu również krew do badań na obecność narkotyków. Ratownicy zbadali nastolatka i zdecydowali o przewiezieniu go do szpitala.
Na miejscu policjanci zabezpieczyli ślady i wykonali dokumentację. Strażacy zabezpieczyli uszkodzoną rozdzielnię, usunęli jej części z drogi i wezwali pogotowie energetyczne. O zdarzeniu powiadomiono rodziców chłopca. 16-latek odpowie przed sądem rodzinnym za niezatrzymanie się do kontroli, kierowanie pod wpływem alkoholu i bez uprawnień.

Napisz komentarz
Komentarze