wtorek, 3 listopada 2026 11:14
Spalona: próbowały zmylić policjantów

Pijana kobieta rozbiła się na drzewie i zadzwoniła po trzeźwą koleżankę. Potem mówiła, że to ona kierowała

Nietrzeźwa 34-latka rozbiła samochód na drzewie w Spalonej, a następnie próbowała przekonać policjantów, że za kierownicą siedziała jej koleżanka. Jak informuje Komenda Miejska Policji w Legnicy, obie kobiety przyznały, kto prowadził, gdy usłyszały o planowanym zabezpieczeniu śladów przez grupę dochodzeniowo-śledczą.
Pijana kobieta rozbiła się na drzewie i zadzwoniła po trzeźwą koleżankę. Potem mówiła, że to ona kierowała

Autor: Komenda Miejska Policji w Legnicy

Do zdarzenia doszło w miniony weekend. Ze wstępnych ustaleń policjantów wynika, że 34-latka jechała od strony Bieniowic. Na łuku drogi straciła panowanie nad samochodem, zjechała z jezdni i uderzyła w przydrożne drzewo.

Po zdarzeniu zadzwoniła po koleżankę. Gdy przyjechali funkcjonariusze, twierdziła, że to wezwana na miejsce kobieta kierowała autem.

Policjanci zakwestionowali tę wersję. Poinformowali kobiety, że na miejsce jedzie grupa dochodzeniowo-śledcza, która zabezpieczy ślady i pomoże ustalić przebieg zdarzenia. Wtedy obie przyznały, że samochodem podróżowała wyłącznie 34-latka i to ona prowadziła.

Jak przekazała legnicka policja, badanie alkomatem wykazało u kierującej ponad pół promila alkoholu. Funkcjonariusze zatrzymali jej prawo jazdy.

Za kierowanie samochodem w stanie nietrzeźwości grozi do trzech lat pozbawienia wolności, zakaz prowadzenia pojazdów oraz konsekwencje finansowe.

Więcej o autorze / autorach:
Podziel się
Oceń

Napisz komentarz

Komentarze