Wjechał do rowu, wysiadł i zasnął na ziemi obok auta. Był tak pijany, że nie potrafił chodzić
Miał trzy aktywne zakazy prowadzenia aut, a mimo to wsiadł za kierownicę kompletnie pijany. 56-latek z okolic miejscowości Kaplityny zakończył swoją jazdę śpiąc na ziemi obok porzuconego samochodu. Był w takim stanie, że policjanci nie mogli go nawet przebadać alkomatem.
13.04.2026 18:40
1