Wspólna akcja służb miała swój finał na terenie powiatu piaseczyńskiego. Funkcjonariusze od dłuższego czasu obserwowali budynek, w którym według ich ustaleń miała znajdować się „hurtownia” środków odurzających. Pod blok podjechało Audi na słowackich numerach rejestracyjnych. Dwaj mężczyźni (53 i 45 lat) wysiedli z auta, założyli rękawiczki i po chwili wynieśli z klatki schodowej cztery ciężkie torby sportowe. Gdy tylko wrzucili je do samochodu i ruszyli, policjanci przystąpili do zatrzymania. Kierowca Audi nie zamierzał się jednak poddać. Zignorował sygnały świetlne i dźwiękowe, gwałtownie przyspieszył i podczas ucieczki uderzył w radiowóz blokujący skrzyżowanie.
Po zatrzymaniu uszkodzonego auta, 45-letni pasażer próbował ratować się ucieczką pieszo, ale szybko został obezwładniony. Starszy z mężczyzn, 53-letni kierowca, zamknął się wewnątrz pojazdu i zaczął nerwowo czegoś szukać pod fotelem. Funkcjonariusze, obawiając się, że może mieć broń lub niszczyć dowody, wybili szybę i siłą wyciągnęli go z auta. Efekty przeszukania pojazdu oraz lokalu mieszkalnego przerosły oczekiwania śledczych. Funkcjonariusze zabezpieczyli 20 kg marihuany znalezionej w samochodzie, 29 kg marihuany ukrytej w mieszkaniu, ponad 80 000 złotych w gotówce i 4 telefony komórkowe oraz pakiet z nieznaną białą substancją.
Obaj mężczyźni usłyszeli zarzuty posiadania znacznej ilości środków odurzających. Na wniosek prokuratora sąd w Piasecznie zdecydował o ich tymczasowym aresztowaniu na 3 miesiące. Za handel tak ogromną ilością narkotyków grozi im wieloletnie więzienie.







Napisz komentarz
Komentarze