To miała być zwykła dostawa odzieży z Ameryki Północnej. Jednak zamiast swetrów i spodni, w kartonach znajdowały się hermetycznie zamknięte worki z zielonym suszem. Mazowiecka Krajowa Administracja Skarbowa (KAS) udaremniła przemyt narkotyków wartych miliony złotych.
To była jedna z największych operacji ostatnich miesięcy. Funkcjonariusze Straży Granicznej i KAS uderzyli jednocześnie w trzech województwach. Efekt? Rozbita zorganizowana grupa przestępcza, zlikwidowana fabryka papierosów i 18 osób z zarzutami.
To była precyzyjnie zaplanowana akcja wymierzona w nielegalny biznes. Policjanci z Katowic zajmujący się zwalczaniem przestępczości pseudokibiców, wraz z funkcjonariuszami KAS, zlikwidowali ogromną wytwórnię tytoniu. Gdyby towar trafił na rynek, Skarb Państwa straciłby fortunę.
To miała być rutynowa przesyłka z panelami ledowymi. Jednak czujność funkcjonariuszy mazowieckiej KAS pozwoliła odkryć, że w drewnianej skrzyni ukryto towar o ogromnej wartości. Prawie 90 kilogramów marihuany przyleciało do Warszawy prosto z Kanady.
Miał być zwykły transport paczek, był przemyt twardych narkotyków. Dzięki czujności celników i błyskawicznej akcji żarskich policjantów, ponad dwa kilogramy heroiny nie trafiły na polskie ulice. Odbiorcy przesyłki zostali już namierzeni i aresztowani.
Wielka akcja Straży Granicznej i Krajowej Administracji Skarbowej zakończyła się potężnym uderzeniem w transgraniczną przestępczość narkotykową. Funkcjonariusze przejęli kilogramy haszyszu o czarnorynkowej wartości wielu milionów złotych. Narkotyki, ukryte w specjalnej skrytce auta dostawczego, jechały z Czech na Litwę.
Prawie 1,8 miliona sztuk papierosów z białoruską akcyzą nie trafi na czarny rynek. To efekt wspólnej operacji funkcjonariuszy Nadbużańskiego Oddziału Straży Granicznej oraz Lubelskiej Krajowej Administracji Skarbowej. Kontrabanda była przewożona busem na polskich numerach rejestracyjnych przez dwóch mieszkańców województwa lubelskiego.
Mazowiecka Krajowa Administracja Skarbowa zadała potężny cios hazardowemu podziemiu. Funkcjonariusze rozbili zorganizowaną grupę przestępczą, która na masową skalę trudniła się urządzaniem nielegalnych gier. Podczas przeszukań śledczy natrafili na niecodzienny widok – tysiące złotych w gotówce były zaszyte wewnątrz pluszowych zabawek.
Prawie 13 kilogramów marihuany o czarnorynkowej wartości ponad 600 tysięcy złotych nie trafi do obrotu. To efekt skutecznej kontroli przeprowadzonej przez funkcjonariuszy łódzkiej Krajowej Administracji Skarbowej w jednej z sortowni przesyłek. W namierzeniu narkotyków kluczową rolę odegrała czworonożna funkcjonariuszka - pies służbowy Furia.
Funkcjonariusze Służby Celno-Skarbowej z Lublina udaremnili przemyt znacznej ilości narkotyków. Paczka, która nadana została w Stanach Zjednoczonych, oficjalnie miała zawierać spodnie. W rzeczywistości ukryto w niej 1,5 kg marihuany o czarnorynkowej wartości kilkudziesięciu tysięcy złotych.