czwartek, 29 stycznia 2026 08:27
Kielce: drogowa recydywa

Nie przejmował się zakazem i nadal jeździł "na bani". Tym razem sąd się nie patyczkował i wsadził go do więzienia

Prawie 2 promile alkoholu w organizmie, brak prawa jazdy i aktywny sądowy zakaz prowadzenia pojazdów – to bilans nocnej kontroli drogowej przeprowadzonej przez kieleckich policjantów wobec 24-letniego mieszkańca miasta. Mężczyzna został zatrzymany, a już następnego dnia usłyszał surowy wyrok.
Nie przejmował się zakazem i nadal jeździł "na bani". Tym razem sąd się nie patyczkował i wsadził go do więzienia

Autor: Komenda Miejska Policji w Kielcach.

Jak informuje Komenda Miejska Policji w Kielcach, do zdarzenia doszło w nocy z wtorku na środę na osiedlu Baranówek. Funkcjonariusze z IV komisariatu zwrócili uwagę na kierowcę peugeota, którego styl jazdy wzbudził ich podejrzenia. Po zatrzymaniu auta do kontroli okazało się, że 24-latek jest kompletnie pijany – badanie alkomatem wykazało blisko 2 promile alkoholu w jego organizmie.

Podczas dalszych czynności wyszło na jaw, że mężczyzna nie posiada prawa jazdy, a dodatkowo obowiązuje go sądowy zakaz prowadzenia wszelkich pojazdów mechanicznych do 2030 roku. Co więcej, zakaz ten został orzeczony właśnie za poprzednie prowadzenie pojazdu w stanie nietrzeźwości.

Zatrzymany trafił do policyjnej celi, a po wytrzeźwieniu stanął przed sądem w trybie przyspieszonym. Wyrok zapadł błyskawicznie – 6 miesięcy więzienia, dożywotni zakaz prowadzenia pojazdów, przepadek równowartości samochodu na rzecz Skarbu Państwa, a także świadczenie pieniężne na rzecz ofiar wypadków drogowych i pokrycie kosztów sądowych.

Policja przypomina, że nietrzeźwi kierowcy stanowią śmiertelne zagrożenie dla siebie i innych uczestników ruchu. Funkcjonariusze apelują, by reagować zawsze, gdy widzimy, że ktoś zamierza wsiąść za kierownicę po alkoholu – wystarczy jeden telefon pod numer alarmowy 112, by zapobiec tragedii.

Więcej o autorze / autorach:
Podziel się
Oceń

Napisz komentarz

Komentarze