Policjanci z Zespołu Poszukiwań i Identyfikacji Osób Komendy Powiatowej Policji w Parczewie od ponad roku prowadzili intensywne czynności zmierzające do ustalenia miejsca pobytu mężczyzny. 35-latek, mieszkaniec Parczewa, przez długi czas przebywał poza Polską, licząc na to, że uniknie odpowiedzialności karnej.
Mężczyzna był poszukiwany na podstawie trzech decyzji organów wymiaru sprawiedliwości. Najpoważniejszą z nich był list gończy wydany przez Sąd Rejonowy w Siedlcach w związku z przestępstwem przeciwko rodzinie i opiece, dotyczącym uporczywego uchylania się od obowiązku alimentacyjnego. W tej sprawie zapadło postanowienie o zatrzymaniu i osadzeniu w zakładzie karnym na okres blisko 11 miesięcy. Dodatkowo wydane zostały dwa zarządzenia przez Sąd Rejonowy w Radzyniu Podlaskim oraz Prokuraturę Rejonową w Siedlcach dotyczące ustalenia aktualnego miejsca pobytu poszukiwanego.
Przełom w sprawie nastąpił wczoraj, gdy kryminalni ustalili, że 35-latek przebywa w jednym z mieszkań na terenie Parczewa. Informacja szybko się potwierdziła. Mundurowi zapukali do drzwi, a ich wizyta była dla mężczyzny całkowitym zaskoczeniem. Jak się okazało, poszukiwany wrócił do Polski zaledwie dzień wcześniej. Przyjechał, aby odwiedzić swoich bliskich, rodzinę oraz dziecko, nie spodziewając się, że już pierwszego dnia po powrocie zostanie zatrzymany.
Mężczyzna ukrywał się poza granicami kraju niemal dwa lata. Prosto z mieszkania trafił do policyjnego radiowozu, a następnie do celi. Dziś 35-latek zostanie przekonwojowany do aresztu, gdzie odbędzie zasądzoną karę pozbawienia wolności.







Napisz komentarz
Komentarze