piątek, 20 marca 2026 21:15

Koleżeńska pomoc w oparach alkoholu. Pijany 37-latek w Passacie holował trzeźwego kolegę

To miała być zwykła koleżeńska pomoc, a skończyło się utratą prawa jazdy. Policjanci z zakopiańskiej drogówki przecierali oczy ze zdumienia, gdy podczas rutynowej kontroli odkryli, że w duecie kierowców role rozłożyły się wyjątkowo niefortunnie. Pojazd prowadzony przez trzeźwego mężczyznę był holowany przez 37-latka, który w organizmie miał niemal promil alkoholu.
Koleżeńska pomoc w oparach alkoholu. Pijany 37-latek w Passacie holował trzeźwego kolegę
Policja Zakopane

Do tego niecodziennego zdarzenia doszło w czwartkowy wieczór, 19 marca, około godziny 20:00. Patrol zakopiańskiej drogówki, pełniąc służbę w rejonie ulicy Powstańców Śląskich, zauważył dwa samochody poruszające się podejrzanie wolno. Między autami napięta była linka holownicza. Funkcjonariusze postanowili sprawdzić, czy ten transport odbywa się zgodnie z przepisami bezpieczeństwa.

Prawdziwy „smaczek” tej sprawy wyszedł na jaw tuż po otwarciu szyb w pojazdach. Policjanci wylegitymowali obu kierujących i poddali ich badaniu alkomatem. Wynik był zdumiewający - holowany kierowca był trzeźwy, natomiast za kierownicą Volkswagena siedział 37-latek, który miał 0,7 promila alkoholu w wydychanym powietrzu.

Mundurowi natychmiast przerwali tę ryzykowną podróż. 37-latek stracił prawo jazdy na miejscu, a jego sprawa trafi teraz do sądu. Za jazdę w stanie nietrzeźwości grozi mu kara do 3 lat więzienia, wysoka grzywna i wieloletni zakaz prowadzenia wszelkich pojazdów mechanicznych.

Więcej o autorze / autorach:
Podziel się
Oceń

Napisz komentarz

Komentarze