sobota, 21 marca 2026 12:13

Brutalny 19-latek terroryzował ludzi. Ofiary tak się go bały, że nie chciały zeznawać na policji

Policjanci zatrzymali 19-latka, który w ostatnim czasie siał strach na ulicach Braniewa. Napastnik atakował młode osoby, groził im śmiercią i próbował rabować kosztowności. Choć ofiary bały się mówić, policjanci zdołali namierzyć agresora kilkaset kilometrów od miejsca przestępstw. Grozi mu teraz nawet 20 lat więzienia.
Brutalny 19-latek terroryzował ludzi. Ofiary tak się go bały, że nie chciały zeznawać na policji
Policja Warmińsko-Mazurska

Policjanci z Komendy Powiatowej Policji w Braniewie od pewnego czasu pracowali nad sprawą serii brutalnych ataków, do których dochodziło na terenie miasta. Scenariusz niemal zawsze był podobny: młody agresor osaczał swoje ofiary, kierował wobec nich groźby pozbawienia życia i żądał wydania wartościowych przedmiotów. W niektórych przypadkach sprawca nie wahał się użyć niebezpiecznego narzędzia, by wymusić posłuszeństwo.

Rozwiązanie tej sprawy było dla funkcjonariuszy ogromnym wyzwaniem. Ofiary, sparaliżowane strachem przed zemstą agresora, nie chciały zgłaszać zdarzeń na policję ani składać oficjalnych zeznań. Braniewscy kryminalni postanowili jednak działać w oparciu o własne ustalenia operacyjne. Dzięki żmudnej pracy, analizie faktów i doskonałemu rozpoznaniu środowiska, policjanci zdołali zidentyfikować podejrzanego. Okazało się, że 19-latek, który nie posiada stałego miejsca zamieszkania, próbował zatrzeć za sobą ślady i opuścił województwo warmińsko-mazurskie.

Mundurowi namierzyli 19-latka na terenie powiatu płońskiego w województwie mazowieckim. Zaskoczony mężczyzna został zatrzymany i przewieziony do braniewskiej komendy. Zebrany w międzyczasie materiał dowodowy, w tym zeznania świadków, do których udało się dotrzeć policjantom, pozwolił na postawienie mu czterech prokuratorskich zarzutów. Nastolatek odpowie za dokonanie rozboju, usiłowanie rozboju i usiłowanie rozboju z użyciem niebezpiecznego przedmiotu.

W czwartek, 19 marca 2026 roku, Sąd Rejonowy w Braniewie przychylił się do wniosku policji oraz prokuratury i zastosował wobec 19-latka tymczasowy areszt na okres trzech miesięcy. Z uwagi na to, że sprawca posługiwał się niebezpiecznym narzędziem, przepisy Kodeksu karnego są dla niego bezlitosne. Za tego typu przestępstwa grozi kara od 3 do nawet 20 lat pozbawienia wolności.

Więcej o autorze / autorach:
Podziel się
Oceń

Napisz komentarz

Komentarze