Do zatrzymania doszło przy ul. Nadwiślańskiej w Józefowie. Czujnością wykazał się sam Komendant Powiatowy Policji w Otwocku, nadkom. Krzysztof Pasek, który wspólnie z funkcjonariuszami wydziału ruchu drogowego zwrócił uwagę na specyficzne zachowanie kierowcy forda. Intuicja nie zawiodła mundurowych - każda kolejna minuta interwencji odsłaniała coraz mroczniejszą listę przewinień 35-latka.
Początkowo wydawało się, że największym zmartwieniem kierowcy będą kwestie uprawnień. Szybko ustalono, że mężczyzna ma cofnięte prawo jazdy i w ogóle nie powinien siadać za kółkiem. Co więcej, figurował w systemie jako osoba poszukiwana do odbycia 74 dni zaległego aresztu. To był jednak dopiero wierzchołek góry lodowej. Podczas szczegółowego przeszukania forda, policjanci znaleźli blisko 55 gramów marihuany, 31 gramów 2C-B i profesjonalne wagi jubilerskie. Narkotyki posiadał przy sobie również 23-letni pasażer auta. Dodatkowo, badanie krwi kierowcy wykazało, że prowadził on pojazd, będąc pod wpływem kokainy oraz mefedronu.
Sprawa szybko nabrała charakteru śledztwa kryminalnego. O ile 23-letni pasażer odpowie za posiadanie środków odurzających, o tyle starszy z mężczyzn usłyszał znacznie cięższe zarzuty. Prokuratura Rejonowa w Otwocku oskarżyła go o wprowadzanie do obrotu znacznych ilości narkotyków oraz ich udzielanie w celu osiągnięcia korzyści majątkowej.
Do listy zarzutów dopisano także kierowanie pod wpływem środków odurzających oraz jazdę mimo cofniętych uprawnień. Zebrany materiał dowodowy był na tyle mocny, że sąd przychylił się do wniosku prokuratora i zastosował wobec 35-latka najsurowszy środek zapobiegawczy, w postaci trzymiesięcznego aresztu tymczasowego.








Napisz komentarz
Komentarze