sobota, 21 marca 2026 21:29

Pieniądze z hazardu zaszywali w pluszakach. Wielka akcja służb w Warszawie i okolicach

Mazowiecka Krajowa Administracja Skarbowa zadała potężny cios hazardowemu podziemiu. Funkcjonariusze rozbili zorganizowaną grupę przestępczą, która na masową skalę trudniła się urządzaniem nielegalnych gier. Podczas przeszukań śledczy natrafili na niecodzienny widok – tysiące złotych w gotówce były zaszyte wewnątrz pluszowych zabawek.
Pieniądze z hazardu zaszywali w pluszakach. Wielka akcja służb w Warszawie i okolicach
Krajowa Administracja Skarbowa

Akcja, która miała miejsce 11 marca 2026 roku, była efektem wielomiesięcznego śledztwa prowadzonego przez Mazowiecki Urząd Celno-Skarbowy w Warszawie (MUCS) pod nadzorem Prokuratury Okręgowej w Warszawie. Mundurowi uderzyli jednocześnie w kilkunastu lokalizacjach na terenie stolicy oraz w powiatach piaseczyńskim i grodziskim. W ręce służb wpadło łącznie 17 osób. Wśród nich znajduje się 44-letni obywatel Polski, który według śledczych kierował całą strukturą. Jak podkreślają funkcjonariusze, mężczyzna nie jest postacią anonimową dla wymiaru sprawiedliwości, w przeszłości był wielokrotnie karany, głównie za brutalne pobicia.

Oprócz lidera, zatrzymano pozostałych członków trzonu grupy: trzech Polaków oraz dwoje obywateli Ukrainy (kobietę i mężczyznę). Usłyszeli oni zarzuty udziału w zorganizowanej grupie przestępczej oraz urządzania nielegalnego hazardu. Decyzją sądu dwie osoby trafiły do aresztu, a pozostali zostali objęci dozorem policyjnym.

To, co najbardziej zaskoczyło funkcjonariuszy podczas przeszukań, to sposób przechowywania nielegalnych dochodów. Łącznie zabezpieczono ponad 350 tys. zł w gotówce (w różnych walutach). Przestępcy, chcąc zmylić służby, wykazali się dużą wyobraźnią, znaczna część banknotów była zaszyta wewnątrz pluszowych misiów i innych zabawek. Fortel ten jednak nie zadziałał, a pieniądze zostały zajęte na poczet grożących kar.

Skala działalności grupy była ogromna. Funkcjonariusze MUCS, wspierani przez jednostki z Łodzi, Białegostoku i Olsztyna, przeszukali łącznie 8 mieszkań i 13 lokali usługowych, w których działały nielegalne kasyna. Efektem tych działań było przejęcie 57 automatów do gier, znanych jako „jednoręcy bandyci”. W jednym z lokali mundurowi znaleźli dodatkowo 25 gramów marihuany. Oprócz ścisłego kierownictwa gangu, zarzuty usłyszało również 11 pracowników lokali, którzy bezpośrednio obsługiwali nielegalny proceder.

Przedstawiciele KAS podkreślają, że sprawa ma charakter rozwojowy. Funkcjonariusze analizują zabezpieczoną dokumentację i dane z automatów, co może doprowadzić do kolejnych uderzeń w hazardowe podziemie. Za urządzanie nielegalnych gier hazardowych oraz udział w grupie przestępczej grożą surowe kary więzienia oraz gigantyczne grzywny, które mogą sięgać nawet 100 tys. zł od każdego zabezpieczonego automatu.

Więcej o autorze / autorach:
Podziel się
Oceń

Napisz komentarz

Komentarze