Sytuacja stała się jeszcze poważniejsza kiedy policjanci przystąpili do przeszukania samochodu. Wewnątrz pojazdu mundurowi znaleźli ukryte kilkadziesiąt porcji handlowych marihuany, co poskutkowało natychmiastowym zatrzymaniem całej trójki. Obok kierowcy siedział 18-latek z Prochowic natomiast z tyłu znajdował się najmłodszy uczestnik wyprawy, którym okazał się zaledwie 15-letni legniczanin. Pełnoletni mężczyźni trafili prosto do policyjnego aresztu natomiast nastolatek został przewieziony do izby dziecka.
Dalsze czynności śledczych wykazały, że najmłodszy z zatrzymanych pełnił w grupie istotną rolę. 15-latek usłyszał zarzuty nie tylko posiadania narkotyków, ale także ich udzielania innym osobom oraz handlu zakazanymi substancjami. Teraz o jego losie zdecyduje sąd rodzinny, który może orzec umieszczenie go w zakładzie poprawczym. Dwaj starsi koledzy odpowiedzą przed sądem za posiadanie środków odurzających, a kierowca dodatkowo za jazdę pod ich wpływem, za co grozi kara do 3 lat pozbawienia wolności.








Napisz komentarz
Komentarze