piątek, 27 marca 2026 03:36
Dąbrowa Górnicza: wpadka plantatora

Jechał po narkotykach. Okazało się, że to plantator marihuany

Rutynowa kontrola drogowa doprowadziła do ujawnienia znacznie poważniejszego przestępstwa. 48-letni mieszkaniec Dąbrowy Górniczej nie tylko prowadził samochód pod wpływem narkotyków, ale również zajmował się uprawą konopi i posiadał znaczne ilości środków odurzających.
Jechał po narkotykach. Okazało się, że to plantator marihuany

Do zatrzymania doszło podczas kontroli drogowej. Jak informuje policja, badanie wykazało obecność narkotyków w organizmie kierowcy. To jednak był dopiero początek ustaleń.

W toku dalszych czynności śledczy trafili na posesję w Będzinie, gdzie mężczyzna prowadził nielegalną działalność. Jak informuje policja, funkcjonariusze odkryli tam plantację konopi indyjskich, liczącą ponad 50 krzewów, a także sprzęt służący do ich uprawy i przetwarzania.

Na miejscu zabezpieczono również ponad kilogram gotowego suszu marihuany oraz inne środki odurzające.

- Na wniosek prokuratury sąd zastosował wobec mężczyzny tymczasowy areszt na okres trzech miesięcy – przekazuje policja w Dąbrowie Górniczej.

48-latek usłyszał zarzuty kierowania pojazdem pod wpływem narkotyków, posiadania znacznych ilości środków odurzających oraz prowadzenia nielegalnej uprawy. Grozi mu kara do 10 lat pozbawienia wolności.

Wideo:

Więcej o autorze / autorach:
Podziel się
Oceń

Napisz komentarz

Komentarze