piątek, 27 marca 2026 21:35

Pobił do nieprzytomności i zastraszał rodzinę świadka. 20-letni agresor zatrzymany przez policjantów

Miał odpowiedzieć za dotkliwe pobicie 58-latka, ale zamiast czekać na wyrok, postanowił zastraszyć kluczowego świadka. 20-letni mieszkaniec Jastrzębia-Zdroju, który groził rodzinie kobiety mającej zeznawać w jego sprawie, został tymczasowo aresztowany. Grozi mu do 5 lat więzienia.
Pobił do nieprzytomności i zastraszał rodzinę świadka. 20-letni agresor zatrzymany przez policjantów
Komenda Miejska Policji w Jastrzębiu-Zdroju

Historia ma swój początek na początku stycznia tego roku. Podczas towarzyskiego spotkania w jednym z mieszkań na terenie miasta doszło do ostrej wymiany zdań między 20-latkiem a 58-letnim mężczyzną. Finał kłótni był brutalny, młodszy z mężczyzn z furią zaatakował starszego, zadając mu serię ciosów pięścią w twarz.

Skutki pobicia okazały się niezwykle poważne. 58-latek trafił do szpitala z urazem głowy, złamaniem ścian zatoki szczękowej oraz obrażeniami okolic lewego oka. U poszkodowanego wystąpiła również ostra niewydolność krążeniowo-oddechowa. O sprawie policjanci dowiedzieli się 20 stycznia od brata pokrzywdzonego, który od czasu ataku przebywał pod opieką lekarzy.

Kryminalni szybko wytypowali sprawcę. 20-latek został zatrzymany 29 stycznia, tuż po wyjściu z pracy. Prokurator zastosował wówczas wobec niego dozór policyjny, zakaz zbliżania się do ofiary oraz poręczenie majątkowe. Jak się okazało, te środki nie powstrzymały go przed dalszym łamaniem prawa. Młody mężczyzna, chcąc uniknąć odpowiedzialności karnej, postanowił wpłynąć na zeznania kobiety będącej świadkiem zdarzenia. Zaczął stosować szantaż i groził jastrzębiance pobiciem jej męża oraz nękaniem jej teściowej, jeśli ta nie zmieni swojej wersji wydarzeń przed sądem. Zastraszana kobieta nie uległa jednak presji i 16 marca o wszystkim powiadomiła jastrzębskich mundurowych.

Wiedząc, że naruszył warunki dozoru i popełnił kolejne przestępstwo, 20-latek zaczął się ukrywać. Funkcjonariusze namierzyli go jednak i zatrzymali, doprowadzając prosto do policyjnego aresztu. Tym razem wymiar sprawiedliwości był mniej pobłażliwy. Mężczyzna usłyszał zarzuty uszkodzenia ciała oraz wywierania wpływu na świadka poprzez groźby karalne. Na wniosek prokuratora Sąd Rejonowy w Jastrzębiu-Zdroju zdecydował o tymczasowym aresztowaniu 20-latka na okres 3 miesięcy. Za popełnione czyny podejrzanemu grozi teraz do 5 lat pozbawienia wolności.

Więcej o autorze / autorach:
Podziel się
Oceń

Napisz komentarz

Komentarze