Jak informuje będzińska policja, sprawca wszedł do punktu gastronomicznego i zażądał darmowego jedzenia. Po odmowie zabrał tacę z pieniędzmi w kwocie 150 złotych i wyszedł z lokalu. Gdy pracownik ruszył za nim, próbując odzyskać gotówkę, został uderzony przez napastnika, który następnie uciekł.
Policjanci szybko namierzyli podejrzanego. W toku pracy operacyjnej zabezpieczyli monitoring i zgromadzili materiał dowodowy, który pozwolił na jego zatrzymanie. 21-latek był już wcześniej znany funkcjonariuszom.
- Mężczyzna usłyszał zarzuty kradzieży rozbójniczej oraz zniszczenia mienia, a za popełnione przestępstwa odpowie w warunkach recydywy – przekazał rzecznik będzińskiej policji.
Śledczy ustalili również, że w lutym i marcu 21-latek zniszczył 10 wiat przystankowych na terenie miasta, wybijając w nich szyby.
Na wniosek policji i prokuratury Sąd Rejonowy w Czeladzi zastosował wobec podejrzanego trzymiesięczny areszt. Grozi mu kara nawet do 15 lat pozbawienia wolności.








Napisz komentarz
Komentarze