Policjanci z Rewiru Dzielnicowych Komisariatu Policji w Pieńsku otrzymali informację, że po jednej z dróg może poruszać się skradziony motocykl z przyczepką. Funkcjonariusze zauważyli opisany pojazd i próbowali zatrzymać jego kierowcę. 25-latek zignorował sygnały świetlne i dźwiękowe. Zamiast zatrzymać motocykl, gwałtownie przyspieszył i rozpoczął ucieczkę. Policjanci ruszyli za nim.
Kierujący wjechał na drogę polną. Podczas omijania skarpy stracił panowanie nad motocyklem i przewrócił się. Nie zamierzał jednak rezygnować. Wstał i zaczął uciekać pieszo. Po kilkudziesięciu metrach został zatrzymany. Podczas zatrzymania i doprowadzania do radiowozu 25-latek miał znieważyć jednego z policjantów oraz naruszyć jego nietykalność cielesną.
Na jaw wyszło również, że mężczyzna miał sądowy zakaz prowadzenia pojazdów. Motocykl, którym uciekał, miał założone tablice rejestracyjne od innego pojazdu i pochodził z kradzieży z włamaniem. Z kolei przewożony na przyczepce motorower miał starty i zamalowany numer ramy.
Policjanci ustalili, że oba jednoślady oraz kolejny motorower zostały skradzione podczas włamania do pomieszczenia gospodarczego na terenie jednej z miejscowości w gminie Pieńsk. Do kradzieży doszło na początku września. Łączna wartość skradzionych pojazdów wyniosła 7900 złotych. Zabezpieczone jednoślady trafiły na policyjny parking.
To jednak nie koniec ustaleń. Funkcjonariusze zgromadzili materiał dowodowy, który pozwolił powiązać 25-latka oraz 35-letniego mieszkańca powiatu zgorzeleckiego również z kradzieżą kabla telekomunikacyjnego na terenie Pieńska. Mężczyźni mieli wykorzystać do tego skradziony wcześniej motorower. Wartość kabla oszacowano na co najmniej 1000 złotych. Obaj mężczyźni odpowiedzą przed sądem. Za popełnione przestępstwa może im grozić do 10 lat pozbawienia wolności.

Napisz komentarz
Komentarze