czwartek, 29 stycznia 2026 06:48

Głupota

Przecięli w jej samochodzie cztery opony, bo się pomylili. Chcieli uszkodzić auto kogoś innego
Biała Podlaska: wandale pomylili samochody
Przecięli w jej samochodzie cztery opony, bo się pomylili. Chcieli uszkodzić auto kogoś innego
Dwaj mieszkańcy miasta, w wieku 18 i 24 lat, odpowiedzą za uszkodzenie samochodu marki Renault. Do incydentu doszło w połowie marca bieżącego roku. Jak się okazało, motywem ich działania była… pomyłka. Mężczyźni usłyszeli także zarzuty dotyczące posiadania narkotyków, a starszy z nich – dodatkowo – zarzut udzielania środków odurzających. Grozi im do 5 lat więzienia. 04.04.2025 09:20
44-latek postanowił, że zostanie grafficiarzem. Udekorował swoimi "dziełami" domy studenckie i dał się złapać
Wrocław: odpowie za wandalizm
44-latek postanowił, że zostanie grafficiarzem. Udekorował swoimi "dziełami" domy studenckie i dał się złapać
Funkcjonariusze z wrocławskiego Komisariatu Policji Śródmieście zatrzymali mężczyznę, który swoje "artystyczne" działania prowadził na ścianach budynków Politechniki Wrocławskiej. 44-latek, używając farby w sprayu, poważnie uszkodził elewacje, powodując straty szacowane na 10 tysięcy złotych. Teraz za swoją "twórczość" może zapłacić wysoką cenę – zgodnie z Kodeksem karnym grozi mu kara pozbawienia wolności do 5 lat. 02.04.2025 17:59
Przywiązał psa stalową linką do koła samochodu. Uwolniony zaprowadził policjantów do opiekuna. Teraz odpowie za znęcanie
Milicz: pies przywiązany do auta
Przywiązał psa stalową linką do koła samochodu. Uwolniony zaprowadził policjantów do opiekuna. Teraz odpowie za znęcanie
Nawet trzy lata więzienia grożą mężczyźnie, który stalową linką zamykaną na kłódkę przywiązał małego psa do koła zaparkowanego auta na jednej z ulic Milicza. Po uwolnieniu zwierzak instynktownie pobiegł w stronę pobliskiego targowiska, gdzie doprowadził policjantów prosto do swojego opiekuna – który okazał się jego oprawcą. Na szczęście pies nie ucierpiał i trafił pod opiekę specjalistów. 02.04.2025 12:56    1    1
Pracownik hotelu zgłosił, że mężczyzna wyskoczył z okna. Po przyjeździe służb dobrze się bawił
Pracownik hotelu zgłosił, że mężczyzna wyskoczył z okna. Po przyjeździe służb dobrze się bawił
Funkcjonariusze z Karpacza zatrzymali 41-letniego mężczyznę, który stanie przed sądem za wprowadzenie w błąd służb ratunkowych i spowodowanie nieuzasadnionej interwencji. 28 marca 2025 roku, około godziny 1:00, zadzwonił na numer alarmowy 112, informując, że jest świadkiem próby samobójczej – mężczyzna rzekomo miał skoczyć z okna na szóstym piętrze. 02.04.2025 06:52
28-latek z Mazowsza chciał wywołać pożar w Karpaczu. Postawił na parapecie płonącą butelkę
Karpacz: podpalacz zatrzymany przez policję
28-latek z Mazowsza chciał wywołać pożar w Karpaczu. Postawił na parapecie płonącą butelkę
28-letni mieszkaniec Ostrowa Mazowieckiego, który usiłował podpalić budynek wielorodzinny w Karpaczu, został zatrzymany przez policjantów z Karpacza. Na szczęście, dzięki szybkiej reakcji właściciela lokalu, ogień, który sprawca zaprószył, nie zdążył się rozprzestrzenić. Podłożył go, używając butelki z łatwopalną cieczą. Zdarzenie miało miejsce w listopadzie 2024 roku. Sprawcy grozi kara pozbawienia wolności do 8 lat. 01.04.2025 12:10    1    1
Sfrustrowany 36-latek rzucał kamieniami w samochody. Został złapany przez świadków i przekazany policji
Bytom: wandal niszczył samochody
Sfrustrowany 36-latek rzucał kamieniami w samochody. Został złapany przez świadków i przekazany policji
36-letni mężczyzna, który w Bytomiu uszkodził sześć samochodów, rzucając w nie kamieniami, został zatrzymany przez policjantów. Po dokonaniu zniszczeń wsiadł do tramwaju, lecz funkcjonariusze ruszyli za nim. Jak się okazało, nie byli jedynymi, którzy podjęli pościg – dwóch obywateli postanowiło pomóc w jego ujęciu, za co serdecznie dziękujemy. Wandal trafił do policyjnej celi, a prokurator zdecydował o objęciu go policyjnym dozorem. 31.03.2025 18:02    1    1
Zakochany kierowca BMW zablokował przejazd kolejowy, żeby zrobić zdjęcie dla dziewczyny. Szlabany nagle zaczęły się zamykać
Zalesie Górne: niebezpieczna sytuacja na przejeździe
Zakochany kierowca BMW zablokował przejazd kolejowy, żeby zrobić zdjęcie dla dziewczyny. Szlabany nagle zaczęły się zamykać
Czasem miłość potrafi przesłonić zdrowy rozsądek, prowadząc do niebezpiecznych decyzji. Przykładem tego jest 44-letni kierowca BMW, który na przejeździe kolejowym w Zalesiu Górnym postanowił zrobić zdjęcie dla ukochanej. Myśląc o romantycznym geście, zapomniał zarówno o przepisach drogowych, jak i o własnym bezpieczeństwie. Choć cała sytuacja brzmi nieco absurdalnie, w rzeczywistości jest poważnym dowodem skrajnej nieodpowiedzialności. 28.03.2025 11:01    1
Kierowa dostawczaka położył dzieci na rozłożonej z tyłu kołdrze i ruszył w trasę. Niebezpieczną jazdę przerwała policja
Namysłów: brak wyobraźni kierowcy dostawczaka
Kierowa dostawczaka położył dzieci na rozłożonej z tyłu kołdrze i ruszył w trasę. Niebezpieczną jazdę przerwała policja
Bezpieczeństwo najmłodszych pasażerów powinno być priorytetem każdego kierowcy, jednak 46-letni mężczyzna kierujący citroenem nie zadbał o odpowiednie zabezpieczenie dzieci. Namysłowscy policjanci zatrzymali go do kontroli i stwierdzili, że przewoził je bez wymaganych fotelików. 25.03.2025 20:58    1    1
Wiatrówkowy "Rambo" uzbroił się po zęby i strzelał ludziom w okna. Odwiedziła go policja i teraz odpowie też za marihuanę
Zblewo: niebezpieczna zabawa wiatrówką
Wiatrówkowy "Rambo" uzbroił się po zęby i strzelał ludziom w okna. Odwiedziła go policja i teraz odpowie też za marihuanę
37-letni mężczyzna, podejrzewany o strzelanie z wiatrówki i uszkodzenie okna, został zatrzymany przez funkcjonariuszy z Posterunku Policji w Zblewie. Podczas przeszukania policjanci zabezpieczyli broń pneumatyczną oraz narkotyki. 23.03.2025 19:16
Chciał uwolnić kolegę zatrzymanego za jazdę junakiem po amfetaminie. Szarpał i popychał policjantów
Lipusz: incydent podczas kontroli
Chciał uwolnić kolegę zatrzymanego za jazdę junakiem po amfetaminie. Szarpał i popychał policjantów
W Lipuszu, w poniedziałek, policjanci zatrzymali 38-latka prowadzącego motorower marki Junak – jak się okazało, był pod wpływem narkotyków. Wkrótce na miejscu pojawił się jego kolega, który miał zabezpieczyć jednoślad, lecz zamiast tego zaatakował funkcjonariuszy, sprzeciwiając się kontroli. Ostatecznie kierującego zwolniono po wykonaniu niezbędnych czynności, natomiast 33-latek, który naruszył nietykalność cielesną policjantów, trafił do aresztu. Grozi mu do trzech lat więzienia. 13.03.2025 11:38    2