Recydywa w 10 minut. Dostał mandat za prędkość, chwilę później rozbił Hondę na drzewie
Niektórzy kierowcy potrzebują bardzo bolesnej lekcji, by zdjąć nogę z gazu. Przekonał się o tym 30-letni mieszkaniec powiatu ząbkowickiego. Mężczyzna najpierw został ukarany mandatem za prędkość, a zaledwie kilka minut później jego podróż zakończyła się na przydrożnym drzewie.
07.05.2026 16:24
1
1