Inspektorzy ITD wyczuli alkohol po otwarciu drzwi kabiny ciężarówki. Badanie przeprowadzone przez policjantów wykazało ponad dwa promile alkoholu. Okazało się również, że ukraińskie prawo jazdy kierowcy nie figurowało w tamtejszym systemie ewidencji.
59-letni kierowca ciężarówki doprowadził do kolizji z wozem strażackim. Jak się okazało, obywatel Estonii prowadził pojazd, mając blisko 2 promile alkoholu w organizmie.
Czujność pracownika ochrony jednej z firm w Siemianowicach Śląskich zapobiegła możliwej tragedii. Mężczyzna zauważył podejrzane zachowanie kierowcy ciężarówki i powiadomił policję. Badanie wykazało, że 44-letni obywatel Białorusi miał ponad 4 promile alkoholu.
Policjanci zatrzymali nietrzeźwego kierowcę ciężarówki, który przewoził międzynarodowy transport tortów lodowych. 38-letni obywatel Estonii miał ponad 2,6 promila alkoholu w organizmie.
31-latek prowadzący ciężarowego MAN-a stracił panowanie nad pojazdem i doprowadził do jego wywrócenia. Badanie wykazało, że miał blisko 3 promile alkoholu w organizmie. Dodatkowo nie posiadał uprawnień do kierowania.
Mieszkaniec Grajewa doprowadził do groźnego wypadku na drodze wojewódzkiej nr 610 w miejscowości Dobry Lasek. Kierujący scanią przystosowaną do przewozu mleka stracił panowanie nad pojazdem, zjechał do rowu i dachował. Badanie alkomatem wykazało, że 40-latek wsiadł za kierownicę gabarytowego auta, mając w organizmie blisko dwa promile alkoholu. Mężczyzna stracił już prawo jazdy, a za skrajną nieodpowiedzialność na drodze odpowie przed sądem.
Skrajną nieodpowiedzialnością wykazał się 33-letni kierowca samochodu ciężarowego, który kompletnie pijany prowadził kilkunastotonowy pojazd. Mężczyzna został zatrzymany w poniedziałek po południu w Połańcu, po tym jak na jednej ze stacji benzynowych uderzył w latarnię oświetleniową. Czujni świadkowie zdarzenia natychmiast zareagowali, uniemożliwili kierowcy dalszą jazdę i przekazali go w ręce policji. Badanie alkomatem wykazało u mieszkańca Podkarpacia ponad 3,3 promila alkoholu w organizmie. Mężczyzna trafił do celi, a za popełnione przestępstwo grozi mu kara do 3 lat więzienia.
To była kumulacja skrajnej nieodpowiedzialności i pecha. Na lubuskim odcinku autostrady A2 doszło do dwóch groźnych zdarzeń jedno po drugim. Rozbite BMW, które wystawało na pas ruchu, zostało staranowane przez ciężarówkę. Jak się okazało, kierowca mercedesa miał niemal promil alkoholu w organizmie.
To mogła być tragedia o niewyobrażalnej skali. 44-letni kierowca ogromnej ciężarówki pędził drogą ekspresową S8, mając w organizmie aż 3 promile alkoholu. Dzięki bohaterskiej postawie innego kierowcy, pijany szofer został powstrzymany na parkingu. Świadek bez wahania odebrał mu kluczyki.
To mogło skończyć się masakrą na drodze krajowej nr 94. Policjanci zatrzymali 57-letniego kierowcę ciągnika siodłowego, który prowadził wieltonowy pojazd, będąc kompletnie pijanym.