niedziela, 22 marca 2026 12:47

W trakcie kontroli Audi pasażer wpadł w panikę. Próbował uciekać z plecakiem pełnym narkotyków

Policjanci z wydziału wywiadowczego pełniący służbę na terenie Piotrkowa Trybunalskiego wykazali się ogromną czujnością która doprowadziła do przejęcia znacznej ilości narkotyków. Uwagę funkcjonariuszy przykuł pasażer siedzący na tylnej kanapie samochodu, który bardzo nerwowo obserwował przejeżdżający radiowóz. Gdy auto ruszyło w stronę ulicy Sulejowskiej policjanci postanowili natychmiast sprawdzić powód tak dziwnego zachowania.
W trakcie kontroli Audi pasażer wpadł w panikę. Próbował uciekać z plecakiem pełnym narkotyków
Policja w Piotrkowie Trybunalskim

Do kontroli doszło na ulicy Działkowej gdzie w samochodzie znajdowało się trzech mężczyzn. Już na samym początku interwencji okazało się że Audi nie posiada aktualnych badań technicznych jednak to był dopiero początek kłopotów podróżnych. Z wnętrza pojazdu wydobywał się silny zapach marihuany co skłoniło wywiadowców do przeprowadzenia kontroli osobistej wszystkich osób. O ile 19-letni kierowca i jego 37-letni kolega byli spokojni to pasażer z tyłu wpadł w prawdziwą panikę.

33-latek za wszelką cenę nie chciał opuścić pojazdu i ignorował polecenia wydawane przez policjantów. W pewnym momencie założył na plecy plecak i mocno zapiął go klamrami wokół pasa twierdząc że niesie w nim jedynie drugie śniadanie do pracy. Chwilę później podjął desperacką próbę ucieczki drzwiami z drugiej strony auta a gdy to się nie udało stał się agresywny i zaczął stawiać czynny opór. Funkcjonariusze musieli użyć siły aby obezwładnić mężczyznę który podczas szamotaniny nerwowo chwytał za kieszeń swojej kurtki.

Szybko wyjaśniło się co było powodem tak gwałtownej reakcji ponieważ w kurtce i plecaku 33-latka policjanci znaleźli torebki z białymi kryształkami oraz suszem roślinnym. Łącznie zabezpieczono niemal 85 gramów mefedronu oraz ponad 43 gramy marihuany a w samochodzie przy siedzeniu kierowcy znaleziono dodatkowo wagę jubilerską. Choć początkowo nikt nie chciał przyznać się do nielegalnego towaru to ostatecznie 33-latek potwierdził że narkotyki należą do niego. Na wniosek prokuratora sąd wysłał mężczyznę do aresztu na trzy miesiące a za posiadanie znacznej ilości środków odurzających grozi mu teraz kara do 10 lat więzienia.

Więcej o autorze / autorach:
Podziel się
Oceń

Napisz komentarz

Komentarze