Do przestępstwa doszło w ostatnim tygodniu lutego na terenie Ząbek. Policjanci, analizując zabezpieczone materiały, odkryli nietypowy przebieg zdarzenia. Sprawcy podjechali na parking fordem. W pewnym momencie z auta wysiadł mężczyzna, który błyskawicznie włamał się do wnętrza luksusowej skody i odjechał nią z miejsca zdarzenia. W tym samym czasie za kierownicę forda przesiadła się towarzysząca mu 33-letnia kobieta, która również oddaliła się z parkingu.
Intensywne działania operacyjne pozwoliły policjantom wytypować pojazd, którym poruszali się podejrzani. Gdy tylko funkcjonariusze zauważyli namierzone auto, przystąpili do dynamicznej kontroli. Sprawdzenie dokumentów w policyjnych systemach nie pozostawiło złudzeń, w ręce mundurowych wpadła para poszukiwana w związku z lutowym włamaniem.
Zatrzymany 48-latek okazał się "starym znajomym" organów ścigania. Mężczyzna był w przeszłości wielokrotnie notowany za paserstwo, niszczenie mienia oraz groźby karalne. Co więcej, był on poszukiwany przez prokuratury w Wołominie oraz Włodawie w celu ustalenia miejsca jego pobytu.
Zarówno 48-latek, jak i jego 33-letnia towarzyszka trafili do policyjnego aresztu. Mężczyzna usłyszał już zarzut kradzieży z włamaniem, za co grozi mu kara nawet do 10 lat pozbawienia wolności. Kobieta została przesłuchana w charakterze świadka, jednak śledczy nie wykluczają postawienia jej zarzutów w toku dalszego postępowania. Odzyskany samochód o wartości 175 tysięcy złotych wkrótce wróci do prawowitego właściciela.








Napisz komentarz
Komentarze