Do dramatycznego odkrycia doszło we wtorek, 24 marca. Dyżurny tomaszowskiej policji otrzymał zgłoszenie od przypadkowej osoby, która zauważyła mężczyznę leżącego w rowie wypełnionym wodą. Z relacji zgłaszającego wynikało, że poszkodowany znajdował się w pozycji twarzą do lustra wody i nie dawał oznak życia. Skierowani pod wskazany adres funkcjonariusze potwierdzili tragiczne doniesienia. Po wyciągnięciu ciała na brzeg, mundurowi przystąpili do ustalania tożsamości denata. Okazał się nim 62-letni mieszkaniec gminy Tyszowce.
Na miejscu zdarzenia przeprowadzono szczegółowe oględziny z udziałem techników kryminalistyki. Wszystkie czynności odbywały się pod bezpośrednim nadzorem prokuratora, który przybył do Czermna, aby osobiście nadzorować zabezpieczanie śladów. Choć okoliczności znalezienia ciała mogą sugerować nieszczęśliwy wypadek, śledczy biorą pod uwagę każdą ewentualność. Wstępne oględziny pozwoliły jednak na wykluczenie udziału osób trzecich w tym zdarzeniu.
- Decyzją prokuratora ciało 62-latka zostało zabezpieczone i przewiezione do zakładu medycyny sądowej. Kluczowe dla śledztwa będą wyniki sekcji zwłok, które pozwolą precyzyjnie określić bezpośrednią przyczynę zgonu mężczyzny - informują tomaszowscy policjanci.







Napisz komentarz
Komentarze