Pijany dziękował policjantom za to, że go złapali. Był zdziwiony, że wydmuchał "tylko" 2,7 promila
Skrajnie nieodpowiedzialne zachowanie 41-letniego mieszkańca Lubina mogło zakończyć się tragedią. Mężczyzna, będąc pod silnym wpływem alkoholu, wsiadł za kierownicę samochodu osobowego marki Toyota i pojechał do sklepu po kolejny alkohol. Został zatrzymany przez policjantów ruchu drogowego, którzy szybko potwierdzili swoje podejrzenia.
02.01.2026 08:28