Żywego psa znalazł w koszu na śmieci przed jedną ze stacji paliw w gminie Secemin. Zwierzę uratowali świadkowie, a policjanci szybko ustalili i zatrzymali mężczyznę podejrzanego o jego porzucenie. 64-latek odpowie za znęcanie się nad zwierzęciem.
Pięć psów przebywało w nagrzanym samochodzie zaparkowanym na bocznej drodze w Dobużku. Zwierzęta były pozostawione bez opieki i pożywienia, a ich skomlenie oraz wycie usłyszały osoby, które powiadomiły policję. Czworonogi odebrano 76-letniemu właścicielowi i przewieziono do schroniska. Mężczyźnie może grozić do trzech lat więzienia.
Policjanci zatrzymali 48-latka podejrzanego o szereg przestępstw. Mężczyzna miał pięciokrotnie kierować pojazdami w stanie nietrzeźwości, grozić członkom rodziny oraz znęcać się nad psem ze szczególnym okrucieństwem.
Szokujące zachowanie młodego mężczyzny w Gdańsku zakończyło się interwencją policji. 20-latek najpierw wyrzucił kota z transportera, a gdy zwierzę nie chciało odejść – kopnął je i zostawił. Teraz odpowie za znęcanie się nad zwierzęciem.
Radość z nowego członka rodziny w wielu domach szybko ustąpiła miejsca rozpaczy i łzom, gdy zakupione szczeniaki zaczęły umierać na nieuleczalne choroby. To był początek końca mrocznego procederu, który 52-letnia kobieta prowadziła w gminie Piątek (woj. łódzkie). Policjanci ze Zgierza zlikwidowali nielegalną hodowlę, w której w tragicznych warunkach przetrzymywano 44 psy i 3 koty. Właścicielka „fabryki zwierząt” nie tylko znęcała się nad czworonogami, ale i masowo fałszowała dokumenty. Dziś siedzi w areszcie, a grozi jej 8 lat więzienia.
Kieleccy policjanci interweniowali na terenie jednej z posesji w gminie Zagnańsk, gdzie ujawniono nielegalną hodowlę psów rasy bokser. Zwierzęta były przetrzymywane w skrajnie złych warunkach, bez wymaganych zezwoleń. W wyniku podjętych działań 11 psów zostało odebranych właścicielowi i przekazanych pod opiekę fundacji zajmującej się ratowaniem zwierząt.
Człuchowscy policjanci zatrzymali 70-letniego mieszkańca powiatu szczecineckiego, który – jak ustalili funkcjonariusze – zastrzelił dwa należące do niego psy rasy owczarek podhalański. Zwierzęta znaleziono w zbiorniku wodnym na terenie powiatu. Za uśmiercenie zwierzęcia grozi do 3 lat pozbawienia wolności.
Bez wody, bez pożywienia, przywiązany do kaloryfera – tak wyglądało życie psa, którym miał opiekować się 22-letni mieszkaniec Świętochłowic. Jak informuje miejscowa policja, mężczyzna przez wiele miesięcy znęcał się nad zwierzęciem, a ostatni raz porzucił je, gdy wyprowadzał się z wynajmowanego mieszkania. Usłyszał już zarzuty.
Sześć maleńkich kundelków zostało porzuconych w lesie i na terenie jednej z firm w powiecie inowrocławskim. Psy mogły nie przeżyć, gdyby nie reakcja przypadkowych osób. Jak informuje Komenda Powiatowa Policji w Inowrocławiu, ich właścicielką okazała się 72-letnia mieszkanka gminy Kruszwica, która usłyszała już zarzuty znęcania się nad zwierzętami poprzez ich porzucenie.
Jak informuje Komenda Powiatowa Policji w Namysłowie, funkcjonariusze z wydziału kryminalnego ustalili miejsce pobytu kobiety, która przez wiele miesięcy ukrywała się przed wymiarem sprawiedliwości. 31-latka była poszukiwana po tym, jak sąd skazał ją na rok więzienia za znęcanie się nad zwierzętami.