Wołomin: policjanci nie uwierzyli w jego historyjkę
Zgłosił, że ukradli mu auto, ale nic nie trzymało się kupy. Policjanci sprawdzili adres i odkryli złodziejską dziuplę
Zgłosił kradzież samochodu wartego blisko 75 tysięcy złotych i występował w roli pokrzywdzonego. Szybko jednak wyszło na jaw, że cała historia była zmyślona, a 29-latek miał znacznie więcej do ukrycia. Zawiadomienie o przestępstwie stało się początkiem śledztwa, w którym to on sam trafił na ławę podejrzanych.
15.12.2025 23:15