Wyszedł z aresztu i natychmiast napadł tę samą kobietę. 45-letni recydywista zatrzymany
To historia, która wydaje się nieprawdopodobna, a jednak wydarzyła się naprawdę na warszawskiej Pradze. 45-letni mężczyzna, podejrzany o brutalne napady na kobiety, opuścił areszt śledczy i jeszcze tego samego dnia... ponownie okradł tę samą ofiarę. Kryminalni z Pragi-Północ namierzyli go błyskawicznie.
09.03.2026 09:15